„Ta mała dziewczynka rozmawia ze swoim tatą, jakby był dorosłym człowiekiem. Nie uwierzysz, co ona mówi!”
Dzieci są często postrzegane jako słodkie i niewinne stworzenia, niezwiązane z zabieganym życiem dorosłych.

Jednak wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że rozmowy małych dzieci mogą czasami brzmieć zaskakująco dorośle.
Doskonałym przykładem jest roczna Erin Fitzgerald, która, choć nie mówiła jeszcze płynnie, ożywiła „rozmowę” ze swoim ojcem.
W uroczej scenie uchwyconej na wideo Erin rozmawia z ojcem w swoim dziecięcym języku, tak jakby rozmawiała z dorosłym.
Wskazała na coś i zaczęła składać palce jeden po drugim, jakby licząc, rozpoczynając w ten sposób „dialog”. Następnie złożyła ręce i czekała na odpowiedź ojca.

Jej tata zażartował: „Nie mówisz poważnie, prawda?” Niezrażona Erin kontynuowała swoją opowieść, mówiąc jak dziecko. Kiedy zwolniła, jej tata zapytał z uśmiechem: „Co dalej?”
Dziewczynka mówiła dalej, a jej ojciec powiedział: „Niewiarygodne” i dziewczynka zaczęła się drapać po głowie.
Dziecku wyraźnie podobała się ta wymiana zdań i kontynuowało gawędzenie, jakby chciało coś wyjaśnić.

Jej ojciec przez cały czas traktował ją z miłością i rozmawiał z nią jak z dorosłą osobą.
Pod koniec tej zabawnej sceny Erin osunęła się na ziemię, wyczerpana po „rozmowie”.
To miłe przypomnienie, że nawet te najmniejsze mają własne myśli i potrzeby — nawet jeśli nie zawsze potrafią je wyrazić. Wystarczy odrobina cierpliwości, aby zrozumieć, co próbują przekazać.
