Rok po śmierci syna kobieta widzi grób swojej synowej na cmentarzu – Historia dnia
Christopher miał zaledwie 27 lat, gdy zginął w tragicznym wypadku, pozostawiając swoją matkę, Brendę, w obliczu niekończącej się otchłani żalu. Jej świat pogrążył się w ciemności po jego śmierci, a jej zdrowie ucierpiało.

Teraz, po roku spędzonym w klinice, Brenda przebyła setki mil, aby odwiedzić grób syna.
Niosąc ciężar żalu, którego nie da się wyrazić słowami, wysiadła na stacji metra w mieście, w którym Chris mieszkał, zmarł i został pochowany.
Gdy Brenda szła w stronę wyjścia ze stacji, zobaczyła znajomą twarz w tłumie: swoją owdowiałą synową, Harper.

Brenda planowała spotkać się z Harper po wizycie na cmentarzu i teraz pospieszyła za młodą kobietą, aby ją zaskoczyć.
„Harper! Harper? Poczekaj chwilę!” Poklepała kobietę po ramieniu od tyłu.

„Nie jestem Harper. Źle mnie zrozumiałaś, kobieto!” Młoda kobieta arogancko odtrąciła rękę Brendy i pośpiesznie odeszła.
To dziwne! pomyślała Brenda. Moje oczy nie mogły mnie oszukiwać. Ma takie same oczy… taki sam kolor włosów… i głos. Ona jest Harper!
