Poślubiłam przyjaciela mojego taty – Nie uwierzysz, co wydarzyło się w naszą noc poślubną
Znalezienie miłości nigdy nie było łatwe dla Amber, która przez lata była zaangażowana w kilka nieudanych związków. Ale gdy tylko przestała szukać „tego jedynego”, ktoś wyjątkowy wkroczył w jej życie.

Podczas grilla zorganizowanego przez jej ojca poznała jednego z jego przyjaciół, Steve’a.
Steve był od niej o 10 lat starszy, ale ona od razu poczuła z nim więź i ciepło, jakiego nigdy wcześniej nie zaznała w towarzystwie żadnego innego mężczyzny.
Ich ślub przypominał bajkę. Wszystko w tym dniu było idealne: miejsce, menu, jej suknia.

Ale tym, co naprawdę ją uszczęśliwiło, była myśl o powiedzeniu „tak” mężczyźnie jej marzeń. Ich przyjaciele i rodzina byli tam, aby dzielić z nimi ten wyjątkowy moment, a życie wydawało się idealne.
Tej nocy, gdy zadomowili się w nowym domu, Amber wyszła się przebrać. Ale gdy wróciła do sypialni, usłyszała Steve’a, który cicho rozmawiał z kimś.
Nie miał telefonu w ręku i Amber zdała sobie sprawę, że rozmawiał sam ze sobą.

Stała przy drzwiach i usłyszała, jak wymienia imię „Stacey”. Zaintrygowana, podeszła bliżej i zapytała go, z kim rozmawia.
Ze łzami w oczach Steve przyznał, że rozmawiał ze swoją zmarłą córką Stacey, która zginęła w wypadku samochodowym wiele lat temu.
Ale bez względu na fakt, że odeszła dawno temu, wciąż czuł jej obecność, szczególnie w tak ważnych momentach jak ten.
