Policjant znajduje dziecko w rozgrzanym samochodzie – rozbija szybę, ale zdaje sobie sprawę, że popełnił duży błąd
Wcześniej pisaliśmy o rodzicach, którzy robią zakupy i zostawiają swoje dzieci w samochodach w upalne dni.

Robienie tego jest nie tylko nieodpowiedzialne, ale i niebezpieczne. Jeśli dziecko zostanie zbyt długo, może dostać udaru cieplnego, zemdleć, a nawet umrzeć.
Zdarza się to na tyle często, że policjanci są zaniepokojeni tą sytuacją i zwracają uwagę na niemowlęta na parkingach w bardzo gorące dni.

Jednym z takich policjantów jest Jason Short z Keene w stanie New Hampshire. Był na służbie, gdy otrzymał telefon o dziecku pozostawionym samym w samochodzie na parkingu Walmart w bardzo upalny dzień.
Ale nigdy nie wyobrażał sobie, co wydarzy się później.

Jason nie wahał się i natychmiast pobiegł na miejsce zdarzenia, gdy tylko otrzymał zgłoszenie o niemowlęciu.
„Dotarłem tam tak szybko, jak mogłem” – powiedział w wywiadzie dla WMUR . „Nie wiem, jak szybko jechałem, ale było to szybkie”.

Po przybyciu na miejsce Jason wyraźnie zobaczył dziecko owinięte w kocyk, którego stopy wystawały przez okna samochodu.
Był bardzo gorący dzień i Jason nie miał pojęcia, jak długo dziecko tam było. Wybił okno pałką, aby uratować dziecko.
