Pacjenci ujawniają najbardziej niezręczne

Pacjenci ujawniają najbardziej niezręczne

Wiele osób nie lubi odwiedzać szpitala, ale czasem okoliczności tego wymagają.

Jednak wizyty u lekarza nie zawsze przebiegają zgodnie z oczekiwaniami i pacjenci często znajdują się w niekomfortowych sytuacjach.

Nikt nie wie, kiedy choroba zapuka do drzwi.

Jeśli jednak tak się stanie, musimy zachować ostrożność i zażywać leki, aby mieć pewność, że jesteśmy zdrowi.

Jednak dla niektórych osób wizyty u lekarza okazały się niezapomnianym przeżyciem.

Na Reddicie pacjenci otwarcie dzielili się swoimi doświadczeniami podczas wizyt lekarskich, czym wzbudzili zainteresowanie innych użytkowników Reddita.

Choć niektóre z tych anegdot są zabawne, inne wcale nie są śmieszne.

Oto, co mieli do powiedzenia.

Komentarze zostały zredagowane pod kątem gramatyki i przejrzystości.

1. Nietypowy stan pacjenta z niebieskimi rękami okazał się niebieskimi dżinsami

u/raybanomics: Ja nie, ale mój współlokator poszedł do lekarza, bo jego dłonie robiły się niebieskie.

Urodził się przedwcześnie i zawsze miał okropne krążenie. Więc poszedł do lekarza, który był tak zdziwiony tym, co się działo, że zadzwonił, aby skonsultować się z innymi lekarzami.

Wraca do pokoju z wacikami nasączonymi alkoholem, a błękit zaczyna schodzić. Najwyraźniej nie prał nowych dżinsów, a tusz ścierał się na jego dłoniach za każdym razem, gdy wkładał je do kieszeni.

 

2. Wyjście na komandosa doprowadziło do niezręcznego spotkania

u/olialm1: Przeszłam badanie fizykalne i zapomniałam założyć bieliznę. Prawie cały czas chodzę bez majtek, chyba że mam na sobie krótką sukienkę, więc kiedy mój lekarz powiedział mi, żebym „założyła suknię, ale zostawiła stanik i bieliznę”, uderzyłam się w czoło.

Kiedy podniósł moją suknię, żeby móc dotknąć mojego brzucha, zrobiłam się czerwona jak burak i powiedziałam: „Nie mam na sobie bielizny”, na co on odpowiedział dziwnym spojrzeniem.

3. Kiedy kaszel przerodził się w beknięcie

u/kev0h: Dawno temu, kiedy grałem w futbol amerykański, musiałem przejść badania sportowe. Byłem wtedy dość młody. Kiedy lekarz kazał mi odwrócić głowę i kaszleć, spanikowałem, bo nie kaszlałem od dłuższego czasu, więc zamiast tego odbiłem.

 

4. Lekarze starli się o krótszą kończynę

u/epona92: Moja lewa noga jest odrobinę krótsza od prawej (ok. 1,5 cm, więc nic drastycznego), a kiedy byłem młodszy, musiałem chodzić do specjalisty, ponieważ również miałem skoliozę.

Lekarz był starszym Niemcem i miał trzech zagranicznych stażystów: jednego z RPA, jednego z Meksyku i jednego z Chin.

Po zrobieniu zdjęć rentgenowskich niemiecki lekarz wrócił i poinformował mnie, że moja prawa noga jest krótsza od lewej, wskazując na przemieszczenie biodra na zdjęciu rentgenowskim. Poprawiłem go, ale upierał się, że moja prawa noga jest krótsza.

Południowoafrykańczyk stanął w mojej obronie i zauważył, że patrzył na zdjęcie rentgenowskie od tyłu. Niemiecki lekarz nie uwierzył w nic z tego, a ich argumentacja stała się tak gorąca, że ​​meksykańscy i chińscy lekarze się wypisali.

5. Wypadek motocyklowy stał się ponadczasową opowieścią rodzinną

u/TheOnlyOne87: Miałem wtedy około pięciu lat. Mieliśmy duże pole obok domu, gdzie moi dwaj starsi bracia i ja jeździliśmy naszym mini motocyklem. W każdym razie rozbiłem motocykl i dość poważnie rozciąłem sobie nogę.

Więc zabrano mnie do miejscowego lekarza na szwy. Zsunął mi małe spodnie i nie miałam na sobie żadnej bielizny. Dwadzieścia lat później nadal mam bliznę na nodze. A mój brak bielizny nadal jest regularną rodzinną anegdotą.

6. Nieoczekiwane spotkanie z Doktorem Who porównało mnie do Johna Cusacka

u/BosskHogg: Kilka lat temu zachorowałem na grypę. Żona zabrała mnie do całodobowej kliniki ratunkowej niedaleko naszego domu. Dyżurująca lekarka miała około 30 lat i była całkiem słodka.

Moja żona była w poczekalni, a ja byłem z lekarzem w pokoju dla pacjentów, gdy lekarz zwrócił się do mnie i powiedział: „Wyglądasz zupełnie jak John Cusack” (co jest prawdą).

Powiedziałem jej, że mam to cały czas, ale ona to powtarzała i zaczęła brzmieć przerażająco. Więc leżę na łóżku, starając się jak mogę, żeby nie zemdleć, a lekarz zaczyna bawić się moimi włosami, mówiąc o Johnie Cusacku, zanim wejdzie moja żona.

7. Wpadka Baby Talk: zabawny komentarz położnika

u/LuckieMotor: Kiedy byłam w ciąży z córką, byłam w gabinecie mojego ginekologa na badaniu miednicy. Po tym, jak się podniosłam, mój lekarz sprawdził moją pochwę i powiedział: „Och, będzie dobrze, jeśli będziesz miała duże dziecko; jest tu DUŻO miejsca”.

 

Jestem pewna, że ​​miała na myśli to, że mam szerokie łuki miednicy i nie będę miała problemu z porodem siłami natury, ale usłyszałam coś zupełnie innego.

8. Mój komentarz okazał się komplementem

u/pickanotherusername: Miałam dziesięć lat, kiedy zabrano mnie na pogotowie z pękniętym wyrostkiem robaczkowym. Mieli problem ze zdiagnozowaniem mojego problemu i wysłali mnie na lewatywę. Lekarz robił swoje. Więc powiedziałam: „Pewnie jesteś najmniej popularnym lekarzem w szpitalu”. Odpowiedział: „Nie dostaję wielu kartek z podziękowaniami”.

9. Niezręczne spotkanie z atrakcyjną lekarką

u/FruitF***ing: Cóż, nie jest to takie niezręczne, ale był Prima Aprilis i tuż przed pójściem na zajęcia postanowiłem zdominować toaletę. Ku mojemu zdziwieniu papier toaletowy był cały czerwony.

W tym momencie panikuję, idąc do lekarza, myśląc, że krwawię z tyłka. Idę na pogotowie i płacę 100 dolarów. Bardzo atrakcyjny lekarz każe mi się pochylić, żeby obejrzeć sobie pośladki. To była dla mnie niezręczna część.

Mówi, że prawdopodobnie wszystko byłoby w porządku, gdybym nie czuła bólu. Godzinę później siedzę w domu i zastanawiam się, czy umrę.

Zdałam sobie sprawę, że poprzedniej nocy bardzo się upiłam, zapaliłam i zjadłam całą paczkę gorących Cheetosów. Okazuje się, że zjedzenie dużej ilości tych Cheetosów sprawia, że ​​kupa robi się czerwona.

10. Myślałem, że kubki smakowe to coś innego

u/va_bene: Bolało mnie gardło, a kiedy spróbowałam przyjrzeć się mu dokładniej w lustrze, zauważyłam duże, różowe plamy na samej tylnej części języka.

Przez tydzień się tym zamartwiałam, zastanawiając się, co to jest i dlaczego nie ustępuje, aż w końcu moja mama zaniepokoiła się na tyle, że poszła ze mną do lekarza.

Po zbadaniu mojego gardła i języka stwierdził, że to, co widziałem, to moje kubki smakowe. Nigdy nie widziałem, aby mój lekarz, niesamowicie stoicki mężczyzna, uśmiechał się tak szeroko. Moja rodzina nigdy nie pozwoli mi tego przeboleć.

11. Przypadek z pierdem sprawił, że lekarz zaczął zadawać pytania

u/FearlessEyes: Poszłam do lekarza, gdy byłam w ósmym miesiącu ciąży. W tym momencie ciąży miałam BARDZO dużo gazów i gdy próbowałam je powstrzymać, po pewnym czasie stawały się bolesne.

Siedząc w gabinecie lekarskim, poczułem, że muszę pierdnąć. Powstrzymałem to przez chwilę, myśląc, że jeśli pierdnę, lekarz przyjdzie w każdej chwili. Minęło piętnaście minut i nic.

 

Więc postanowiłem to puścić. Najmniejszy pierd, jaki kiedykolwiek miałem, ale śmierdziało naprawdę okropnie. Trzydzieści sekund później wszedł lekarz i zapytał mnie, co to za zapach.

12. To przybrało inny obrót

u/PalmerKid: Kiedy skończyłem 30 lat, nagle stałem się hipochondrykiem. Myślałem, że WSZYSTKO to rak lub coś gorszego. Więc chodzę do lekarza na coroczne badanie i wspomniałem, że odczuwam ból w lewej stronie klatki piersiowej.

Zapytałem: „Wiem, że to rzadkie, ale czy to może być rak piersi?” (Btw, jestem mężczyzną). Lekarz zbadał mnie poważnie, a potem, z kamienną twarzą, zapytał: „Czy ból jest silniejszy, gdy masz okres?” To był mniej więcej koniec mojego roku hipochondrii.

13. Niezręczny porażkowy uścisk

u/AnalogDigit2: Nie widziałem mojego lekarza od ponad roku, a on spotkał mnie przed gabinetem lekarskim, zanim wszedłem. Rozłożył ramiona, a ja byłem trochę zaskoczony.

Zaczęłam się zbliżać, żeby mnie przytulić, zanim się trochę cofnął i wyraźniej dał mi do zrozumienia, że ​​po prostu grzecznie gestem daje mi znak, żebym weszła do pokoju przed nim. Z zawstydzoną miną spuściłam głowę i weszłam do pokoju.

14. Wizyta w szpitalu stała się pełna emocji

u/lieshy: Miałam pełnoprawny atak paniki, kiedy wysłali mnie na oddział „nefrologiczny” w szpitalu. Płakałam przez godzinę, bo nie chciałam mieć badania tyłka. Najlepsza część historii? Miałam siedemnaście lat. Chyba powinnam była bardziej uważać na lekcjach.

15. Moje sportowe kontuzje stały się normalną rozmową

u/KakunaUsedHarden: Więc nie jest to jakiś konkretny incydent, ale mam wiele kontuzji sportowych, które tak bardzo bolą, dopóki nie pójdę do lekarza. Ale wizyta kończy się normalną rozmową za każdym razem, gdy idę do lekarza.

Mówię: „To tak bardzo boli!”. Lekarz odpowiada: „Czy boli, kiedy to robię?”. Odpowiadam: „Nie”. Pomimo dodatkowej presji i pytań, konsekwentnie mówię, że nie boli. Lekarz kończy: „Myślę, że będzie dobrze”.

16. Przypadkowo pocałowałem rękę lekarza

u/reedyforkmike: Zabierałem mojego syna (rocznego) do lekarza, żeby sprawdził zapalenie ucha. Zdenerwował się, gdy lekarz go badał. Cały czas trzymam go na kolanach, szepczę mu do ucha i próbuję go uspokoić.

Gdy lekarz idzie zajrzeć mu do ucha, pocieszam syna, całując go w głowę. Niestety, lekarz właśnie położył tam rękę, aby go przytrzymać.

Delikatnie przyciskam usta do ręki faceta! Odsunęłam się, nie powiedziałam ani słowa i oboje udawaliśmy, że to się nigdy nie wydarzyło.

17. Od chichotu do gazu

 

u/[usunięto]: Miałam pryszcze na twarzy, gdy miałam około czternastu lat i wyglądałam jak ludzka pizza. Mama zabrała mnie do lekarza i wszystko zaczęło się normalnie.

Lekarka była starszą panią po pięćdziesiątce; wydawała się miła. Potem coś sprawiło, że straciłam nad sobą panowanie, gdy zaczęła gestykulować w kierunku krocza, mówiąc: „Czy odczuwasz tu jakieś bóle?”

Pewnie zgadniecie, co by się stało; z poczuciem humoru czternastolatka, zacząłem się tak śmiać, że próbowałem się powstrzymać, kaszląc. Ale kaszel sprawił, że pierdnąłem.

18. Świąteczne hymny dodały wesoły akcent do wizyty u ginekologa

u/gummbee: Jestem studentem, więc zawsze umawiam się na spotkania w czasie przerwy zimowej. W tym okresie w całym biurze grają kolędy.

Pod koniec wizyty nadszedł czas na badanie cytologiczne. Wchodzę na stół i otwieram szeroko usta, gdy chór zaczyna śpiewać: „Oh, Come all the faith”.

19. Dziwaczny fotel dentystyczny, który mnie rozśmieszył

u/doh_ramey: Nigdy nie zrobiłem niczego niesamowicie żenującego, ale jest jedna rzecz, która sprawia, że ​​boję się wizyty u dentysty. Nie przeszkadza mi, gdy bawią się moimi ustami, a ja mogę znieść ukłucia, zadrapania i inne.

Problem w tym, że gdy dentysta/higienistka pompuje dźwignię fotela, podnosi się ona małymi skokami. Nie mogę się powstrzymać, więc zaczynam chichotać. Wiem, że to było słodkie, gdy miałam sześć lat, ale teraz, gdy mam dwadzieścia sześć, wyglądam bardzo dziwnie.

20. Skutki wypadania zębów mądrości

u/WhiskeyandWine: Byłem pod narkozą po usunięciu zębów mądrości. Czekając na swój transport w nie do końca pustym holu, mgliście pamiętam, że widziałem kogoś innego z garścią gazy zwisającą z ust; widząc to, zacząłem się z nich śmiać.

Oczywiście, mój przyjaciel przyszedł i zobaczył, jak śmieję się do siebie w lustrze. Mój przyjaciel zapytał recepcjonistkę, czy wszystko w porządku, na co ona odpowiedziała: „O tak, jest taki już od ponad pięciu minut”.

21. Dzień, w którym „pryszcz” stał się centralnym punktem

u/bad_pie: Miałem małą grudkę z boku brody. Myślałem, że to może pryszcz. Był tam przez kilka miesięcy, więc zdenerwowałem się i poszedłem do lekarza.

Patrzy na to przez kilka sekund, a potem mocno ściska. Bardzo bolało. Okazało się, że to był pryszcz. Kiedy pękł, powiedział: „Wow! Uderzyło w ścianę!” Następnie, wskazując na ścianę, powiedział: „Później to zdezynfekujemy”.

22. Dziwny zapach

Usuwa użytkownika: Mój mąż zaczął bardzo źle pachnieć… Mam na myśli, CUDO. Umówiłam go na wizytę u urologa i postanowiłam pójść z nim po wsparcie. Poszedł do gabinetu lekarskiego, a lekarz zamknął drzwi.

 

Pięć minut później wychodzi lekarz i robi się czerwony, gdy mnie widzi. Lekarz (ledwo powstrzymuje śmiech): Może zechce pan wejść i zobaczyć to sam.

Ja: „Doktorze, co się dzieje? Czemu się śmiejesz?” Wtedy wychodzi mój mąż. On: Kochanie… Nie wiem, jak to powiedzieć… Ale cię zdradzałem”.

Jego słowa uderzyły we mnie jak pociąg towarowy i poczułam, jak moje serce rozpada się na kawałki. Spojrzałam na niego, szukając jakiegokolwiek znaku mężczyzny, którego myślałam, że znam, ale zobaczyłam tylko nieznajomego. Lekarz, zdając sobie sprawę z powagi sytuacji, szybko się przeprosił, pozostawiając nas w niezręcznej, bolesnej ciszy.

Stałem tam, zdruzgotany, gdy prawda o jego niewierności i powód jego nagłej zmiany zapachu dotarły do ​​mnie. Ten zapach był spowodowany chorobą weneryczną, którą u niego zdiagnozował lekarz, a on wiedział, że jej nie mam, więc zdrada była oczywista. Tego dnia otworzyły mi się oczy na wszystko.