Młody rodeoista z Teksasu zginął w dziwnym wypadku

Młody rodeoista z Teksasu zginął w dziwnym wypadku

Ace Patton Ashford z Lott w Teksasie opiekował się chorym cielęciem w poniedziałek 12 sierpnia o godzinie 8 rano czasu lokalnego w pobliżu Chilton,

gdy w pobliżu spłoszył się koń, poinformował przedstawiciel Ochotniczej Straży Pożarnej z Lott w rozmowie z telewizją KWTX-TV, będącą filią CBS.

„W jakiś sposób noga mężczyzny zaplątała się i koń [pociągnął] go na dość dużą odległość po otwartym polu” – powiedział przedstawiciel Lott VFD w wywiadzie dla KWTX.

Gdy ratownicy dotarli do Ashforda, mężczyzna oddychał i miał wyczuwalne tętno, ale doznał poważnego urazu głowy.

Jak czytamy w jego nekrologu, niedawnego absolwenta szkoły średniej przetransportowano lotniczo do szpitala Baylor Scott & White, gdzie zmarł.

Teraz przyjaciele i członkowie rodziny wspominają „niesamowitego i skromnego młodego człowieka”, który przez całe życie mieszkał w małym miasteczku Lott (650 mieszkańców), ale miał wielkie marzenie, by zostać kowbojem rodeo.

Ashford, absolwent Rosebud-Lott High School, otrzymał stypendium w Hill College w Hillsboro i jesienią miał zostać członkiem tamtejszej drużyny rodeo.

„Ace kochał kowbojski styl życia i był prawdziwą definicją ciężko pracującego wiejskiego chłopaka” – czytamy w jego nekrologu. „Ace poświęcił niezliczone godziny na linę, aby osiągnąć pełnię swojego potencjału”.

Jak podaje czasopismo The Team Roping Journal, nastolatek był utalentowanym linoskoczkiem i rozpoczął starty w zawodach rodeo w wieku 4 lat .