Koledzy z klasy wyśmiewają biednego chłopca mieszkającego w przyczepie
Sam był stale wyśmiewany przez swoich kolegów z klasy, a to było więcej, niż jego młode serce, 12 lat, mogło znieść.

Dni spędzone w szkole były nieustanną walką o obronę przed prześladowcami, w tym Jaredem, który wyzywał go i obrażał, ponieważ był biedny.
Prawda była taka, że Sam i jego mama mieli problemy z wiązaniem końca z końcem odkąd zmarł jego tata. Mieszkali w małej wynajętej przyczepie, a Sam sprzedawał lemoniadę, aby pomóc w finansach.
Mimo że nie mieli wiele, mama Sama zawsze powtarzała mu, że powinien być wdzięczny za to, co ma.

Sam jednak marzył o tym, by się wzbogacić i mieszkać w ogromnym domu. To słowa Jareda: „Ludzie tacy jak ty zawsze będą tkwić w przyczepach”, prześladowały młodego Sama.
Od tego dnia Sam i Tobey stali się dobrymi przyjaciółmi. Tobey częściej wpadał do przyczepy Sama, nie tylko wtedy, gdy pobierał czynsz. Z czasem Tobey i mama Sama zbliżyli się do siebie i nawiązali relację.
