Jestem trzeźwy po wieloletniej walce z uzależnieniem i to jest po prostu cud
„Pochodzę z miejsca zwanego Mid-Ohio Valley. Jeśli o nas słyszałeś, być może słyszałeś, że to miejsce jest znane jako epicentrum epidemii opioidów w Ameryce.

Od najmłodszych lat narkotyki i alkohol miały na mnie ogromny wpływ. Zaraz do tego przejdę. Ale najpierw opowiem ci trochę więcej o moim dzieciństwie.
Kiedy dorastałam, moje życie było wspaniałe. Pochodziłam ze wspaniałej rodziny. Naprawdę zrobili wszystko, co możliwe, aby pokazać mi, że jestem kochana i otoczona opieką.

Mogłam podróżować i doświadczyć o wiele więcej niż wiele osób w moim wieku. Jednak zawsze czułam, że jestem inna. Nienawidziłam tego, jak wyglądam.
Miałam krzywe zęby, nadwagę, szalone, zaczesane do tyłu włosy i po prostu czułam się inna. Więc ciągnęło mnie do ludzi takich jak ja lub takich, których uważałam za takich jak ja.

Gdy trochę podrosłem, mniej więcej w wieku 12 lat, jeden z moich najlepszych przyjaciół zapoznał mnie z alkoholem. Od razu się zakochałem. Nie w samym alkoholu, ale w uczuciu, jakie mi dawał.
Niedługo potem spróbowałem marihuany po raz pierwszy. To było to , czego szukałem. Już nie czułem się inny. Czułem, że mogę nawiązać kontakt z innymi ludźmi za pomocą narkotyków.

Ale od samego początku narkotyki sprawiały mi problemy. Zacząłem zachowywać się bardzo agresywnie. Bardzo wpływały na mój nastrój, gdy ich nie miałem.
Wbrew powszechnemu przekonaniu palenie trawki może wpływać na nastrój i zachowanie. Zwłaszcza jeśli istnieją już ukryte problemy ze zdrowiem psychicznym.
