Córka martwego policjanta weszła sama na aukcję owczarków niemieckich — powód jest szokujący!
Tereny targowe w Willow Creek zawsze wydawały się Lily Parker przytłaczające — hałaśliwe, lepkie i zdecydowanie zbyt rozległe dla kogoś tak cichego i wycofanego jak ona.

Letni upał przylgnął do wszystkiego, zamieniając żwirowe ścieżki w migoczące tafle ciepła.
Za stodołami dla zwierząt gospodarskich wirowały i kręciły się karuzele, podczas gdy sprzedawcy nawoływali klientów, aby spróbowali ich prażonej kukurydzy lub wzięli udział w loteriach.

Z głównego pawilonu rozbrzmiewał dźwięk młota — dzisiejsze główne wydarzenie miało się zacząć.

Lily, mająca zaledwie osiem lat, nie odezwała się do nikogo ani słowem od listopada ubiegłego roku — dnia, w którym dwóch policjantów przybyło do ich domu z wiadomościami, które zrujnowały jej świat.
