Czego nauczyło mnie odrzucenie mojej żony o poczuciu własnej wartości

Czego nauczyło mnie odrzucenie mojej żony o poczuciu własnej wartości

Pewnego dnia jednak zaczęła wątpić w swoją urodę, po tym jak upokorzył ją sprzedawca w sklepie z bielizną.

Mianowicie Emma zobaczyła znak informujący, że w sklepie, który pokochała ze względu na oferowane produkty oraz luksusową wystawę, poszukuje się pracowników.

Już szukała pracy, a to wydawało się idealną okazją. Podekscytowana i pełna nadziei weszła do sklepu i przywitała się ze sprzedawcą, który nie wydawał się być przyjazny.

Emma zapytała, jak może ubiegać się o tę pracę, a sprzedawczyni spojrzała na nią z szyderczym uśmiechem od stóp do głów, zanim zadała cios: „Słuchaj, nie sądzę, żebyś była wystarczająco ładna do tej pracy. ŻADNYCH SZANS. Nawet nie próbuj”.

Moja żona była załamana, ja też. Nie mogłem uwierzyć, że ktoś może być tak bezduszny, żeby powiedzieć komuś prosto w twarz, że jest brzydki.

W tamtym momencie byłem tak wściekły, że postanowiłem dać nauczkę temu asystentowi sprzedaży.

Zadzwoniłem do mojego przyjaciela Mike’a, przystojnego mężczyzny, który pracuje jako łowca talentów, i opowiedziałem mu, co się stało.

Czekała go słodka zemsta, więc następnego dnia udaliśmy się do sklepu, upewniając się, że ten sam sprzedawca tam będzie.